Resweratrol – czyżby klucz do długowieczności?
Jest to „magiczna” substancja, o której jeszcze niewiele osób słyszało. Należy do grupy polifenoli występujących w niektórych roślinach, a ściślej do podgrupy stilbenów. Występuje w formie cis i trans, które nieznacznie różnią się budową przestrzenną. Forma trans jest tą „lepszą”, działającą dobroczynnie na organizm ludzki.
Resweratrol ma silne właściwości antyoksydacyjne w odniesieniu do wolnych rodników (np. hydroksylowych), które wywołują stres oksydacyjny i tak niszcząco oddziaływują na nasze zdrowie. Substancja ta sama niszczy te wolne rodniki ale przeciwko nim pobudza też komórki do tworzenia mechanizmów ochronnych w organizmie. Działanie antyoksydacyjne świadczy o antynowotworowym potencjale tego związku chemicznego co może być pomocne w walce z rakiem jajników, piersi, prostaty, trzustki, płuc. Stwierdzono też, że resweratrol przeciwdziała osteoporozie, reguluje ciśnienie tętnicze, obniża poziom cholesterolu LDL i trójglicerydów, zapobiega agregacji płytek krwi (działanie antyzakrzepowe), działa antyzapalnie, pomaga w leczeniu cukrzycy i w walce z otyłością (zwiększa lipolizę), wykazuje działanie neurodegradacyjne (zapobiega np. chorobie Alzheimera), zwiększa wydzielanie insuliny przez trzustkę. Stwierdzono też skuteczność resweratrolu w walce z bakteriami np. gronkowcem złocistym.
Ma on jednak słabą biodostępność gdyż w większości rozpada się w żołądku i jelitach dlatego bardzo mało dostaje się go do krwioobiegu. Należałoby zjadać go w dużych ilościach tj. kilka gramów dziennie żeby uzyskać dobre efekty stosowania. Badania nad najlepszą formą resweratrolu, która w dużej ilości dostałaby się do krwi z układu pokarmowego są w toku. Resweratrol występuje m.in. w świeżych borówkach, truskawkach, malinach, porzeczkach, morwie (zwłaszcza ciemnoowocowej), żurawinie, jeżynach, jabłkach, rabarbarze, soi, czekoladzie, kakao, orzeszkach ziemnych, pomidorach i oczywiście w winogronach gdzie zlokalizowany jest głównie w skórce i pestkach. W winogronach (zwłaszcza ciemnych) znajduje się 50-100 mg resweratrolu w gramie owoców, natomiast w winie jest około 0-5 mg formy cis i 0-15 mg formy trans w jednym mililitrze. A pomimo tego, że jest go dużo mniej w winie niż w winogronach to jest on tu jednak lepiej przyswajalny. W rodzynkach, zwłaszcza tych ciemnych są śladowe ilości tego związku.
Badania WHO wykazały, że we Francji gdzie mimo iż spożywa się dużo węglowodanów (np. raczej niezbyt zdrowe bagietki) i tłuszczy zwierzęcych (np. sery) ludzie bardzo rzadko zapadają na choroby wieńcowe (np. miażdżyca). Okazało się, że dzieje się to m.in. za przyczyną wina, ulubionego trunku Francuzów, a tym decydującym czynnikiem przesądzającym o tak dobroczynnym działaniu wina jest właśnie resweratrol. Trzeba jednak dodać, że Francuzi jedzą dużo warzyw i owoców, ich kuchnia jest bogata w zioła i oliwę, ryby i owoce morza co łącznie składa się na słynny „paradoks francuski”.
A co do długowieczności z powyższego tytułu to… Otóż okazuje się, że jest sporo czynników, które stymulują organizm do dłuższego życia. Nie wchodząc w szczegóły molekularne wiadomo, że w organizmach żywych nić DNA ma postać chromosomów. Każdy chromosom ma na końcach tzw. telomery czyli sekwencje zasad, które nie ulegają podziałowi podczas replikacji nici DNA i nie pozwalają na jej skracanie się o kilka genów podczas kolejnych podziałów komórkowych (mitozy i mejozy). Jednakże same telomery ulegają skracaniu podczas każdego z kolejnych podziałów komórkowych co oznacza starzenie się komórek (a więc całego organizmu). I gdy już w końcu po kilkudziesięciu podziałach telomery są tak krótkie, że replikacja nici DNA jest niemożliwa to komórka obumiera (zestarzała się). Prawdą jest też, że w procesie skracania się telomerów znaczącą rolę odgrywa poziom telomerazy (enzymu). Gdy jest on wysoki to telomery skracają się znacznie wolniej. I tu okazuje się, że suplementacja witaminami takimi jak C, E, D, A (β-karoten), kwas foliowy (B9), kobalamina (B12), pierwiastkami takimi jak magnez, cynk, kwasami omega-3, polifenolami (a więc również resweratrolem), błonnikiem powoduje znaczący wzrost aktywności telomerazy a co za tym idzie wydłużenia żywotności telomerów. A w konsekwencji wydłuża to życie komórek i całego organizmu.
Tak więc właściwe odżywianie się czyli spożywanie większych ilości warzyw, owoców (większe ilości witamin i błonnika), również w postaci suszonej, orzechów i nasion, olejów roślinnych (lnianego, rzepakowego, oliwy – najlepiej tłoczonych na zimno), picie herbaty (zwłaszcza zielonej i ziołowo-owocowych) znacznie poprawi zdrowie, kondycję fizyczną i wydłuży życie o kilka-kilkanaście lat. Jeżeli do tego dołożymy trochę intensywnego wysiłku (sportu) chociaż ze 2-3 razy w tygodniu po pół godziny i ograniczymy kaloryczność posiłków przez zmniejszenie spożycia zwłaszcza węglowodanów (cukru w różnej postaci) to możemy być pewni, że współczesne choroby cywilizacyjne będą nas omijać szerokim łukiem a życie w dobrej kondycji znacznie się wydłuży. Czego i sobie i Państwu życzę 🤗


Waluty
